
To nie jest powszechna wiedza, szczególnie wśród młodych kierowców, którzy coraz rzadziej zaglądają pod maski swoich samochodów – ewentualnie po to, aby dolać płynu do spryskiwaczy. Warto natomiast wiedzieć, jakie powinno być napięcie akumulatora samochodowego, ponieważ pozwala to ocenić jego sprawność i wykluczyć lub potwierdzić ewentualną usterkę. Wszystkiego dowiesz się z naszego poradnika.
Napięcie na wyłączonym silniku
Gdy silnik samochodu jest wyłączony, napięcie na akumulatorze powinno mieścić się w przedziale 12,4 – 12,7 V. Jeśli wynosi poniżej 12,4 V, to wiesz już, że akumulator jest częściowo rozładowany i warto podłączyć go do ładowania.
Z kolei napięcie poniżej 12,0 V świadczy o rozładowaniu akumulatora, co z pewnością utrudni lub uniemożliwi uruchomienie silnika.
Jeśli natomiast napięcie wynosi poniżej 11,5 V, to mówimy już o stanie głębokiego rozładowania. Taki akumulator prawdopodobnie kwalifikuje się tylko do wymiany.
Napięcie na pracującym silniku
Kontrolowanie napięcia akumulatora na odpalonym silniku służy przede wszystkim ocenie sprawności alternatora.
O prawidłowym napięciu mówimy, gdy wynosi ono między 13,8 – 14,7 V - alternator poprawnie ładuje akumulator i wszystko jest w porządku.
Jeśli napięcie wynosi poniżej 13,5 V, to w grę wchodzi usterka alternatora lub regulatora napięcia – konieczna jest diagnostyka
Z kolei napięcie powyżej 15 V świadczy o przeładowaniu, uszkodzeniu regulatora napięcia i konieczności pilnego usunięcia usterki – w przeciwnym razie dojdzie do awarii akumulatora.