
Postulowali o to eksperci i policja, natomiast oczekiwano jeszcze mocniejszego zaostrzenia przepisów. Póki co Krajowa Rada Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego zgodziła się, aby obowiązkiem noszenia kasków ochronnych objąć dzieci i młodzież do 16. roku życia poruszającą się rowerami, hulajnogami elektrycznymi oraz innymi urządzeniami transportu osobistego.
Zmiana przepisów to odpowiedź na lawinowo rosnącą popularność hulajnóg elektrycznych, z których szczególnie często korzystają dzieci i bardzo młodzi ludzie – często podróżując bez kasków. W Polsce mnożą się groźne wypadki z udziałem hulajnóg, można już wręcz mówić o pladze, a nieroztropni rodzice często nie wymagają od swoich pociech zakładania kasków. Teraz wymusi to prawo. Część ekspertów podkreśla jednak, że przepisy powinny dotyczyć wszystkich, a nie tylko osób do 16. roku życia.
Kask to w praktyce jedyny środek ochrony osobistej użytkownika roweru czy hulajnogi. Jak wynika ze statystyk, aż jedna trzecia urazów, do jakich dochodzi w wyniku wypadków na hulajnogach elektrycznych, dotyczy głowy. Tymczasem badania wskazują, że noszenie kasku może zmniejszyć ryzyko takich obrażeń nawet o 44%.
Obowiązek noszenia kasków przez najmłodszych rowerzystów i użytkowników hulajnóg to rozwiązanie znane z wielu państw Unii Europejskiej. Różnice odnoszą się jedynie do wieku. W Polsce zdecydowano się na próg 16 lat, który jednak może zostać podwyższony wraz z rosnącą liczbą przypadków niebezpiecznych zdarzeń z udziałem hulajnóg elektrycznych.
Tylko w tym roku, a piszemy ten artykuł we wrześniu, odnotowano już 130 wypadków z udziałem użytkowników hulajnóg elektrycznych, z czego w blisko 60% uczestniczyły osoby poniżej 17. roku życia.