Likwidacja szkody komunikacyjnej z OC sprawcy krok po kroku

Marek Szydełko
06.12.2015

Stłuczka zwykle nie kończy się żadnymi urazami, ale niesie ze sobą sporo strat. Nawet niegroźne uderzenie może przecież oznaczać, że przywrócenie naszego auta do pierwotnego stanu będzie kosztować kilkanaście tysięcy złotych – szczególnie, jeśli mówimy o samochodzie wyższej klasy. Likwidacja szkody komunikacyjnej z OC sprawcy większości kierowców kojarzy się z koszmarem, ale tak wcale być nie musi. Wystarczy postępować według jasnego planu. Przygotowaliśmy dla Was poradnik krok po kroku.

  1. Ustal sprawcę – jeśli ta kwestia jest oczywista, to sprawca z pewnością nie będzie robić problemów ze sporządzeniem wspólnego oświadczenia o jego winie. Można to zrobić na zwykłej kartce papieru lub na druku pobranym z Internetu. Koniecznie musi się tam znaleźć informacja o numerze polisy OC sprawcy. Gorzej, gdy kierowcy nie mogą dojść do porozumienia. Wówczas konieczne będzie wezwanie policji. Pamiętaj jednak, że wizyta funkcjonariuszy musi skończyć się wystawieniem mandatu sprawcy.
  2. Skontaktuj się z ubezpieczycielem sprawcy – najlepiej od razu, bo możesz wtedy uzyskać pomoc w holowaniu auta do warsztatu. Ubezpieczyciel ma obowiązek przyjąć od Ciebie zgłoszenie na podstawie numeru polisy OC sprawcy. Wiele Towarzystw Ubezpieczeniowych udostępnia także możliwość wysłania zgłoszenia drogą internetową.
  3. Poczekaj na wizytę rzeczoznawcy – w tym czasie musisz podjąć decyzję, w jaki sposób zamierzasz zlikwidować szkodę. Czy chcesz dostać pieniądze do ręki na podstawie kosztorysu, czy też rozliczyć naprawdę na podstawie faktur. Pierwszy sposób jest polecany kierowcom, którym się bardzo spieszy, bo pieniądze mogą trafić na nasze konto nawet po kilku dniach. Problem niestety w tym, że zdecydowana większość ubezpieczycieli w takiej sytuacji wyraźnie zaniża wysokość odszkodowania sądząc, że kierowca naprawi auto po kosztach. Jest to działanie niezgodne z przepisami.
  4. Jeśli wybrałeś opcję likwidacji bezgotówkowej – wybierz warsztat, w którym dokonasz naprawy, możesz to zrobić bez porozumienia z ubezpieczycielem. Towarzystwo Ubezpieczeniowe może jednak namawiać Cię do oddania samochodu do polecanego przez nie warsztatu, co jest dla Ciebie dość wygodne – wszystkie formalności możesz bowiem załatwić właśnie w warsztacie, który współpracuje z firmą ubezpieczeniową.
  5. Jeśli wybrałeś opcję wypłaty gotówki – oczekuj przelewu na konto. Jak wspomnieliśmy, niemal na 100% będzie to kwota znacznie zaniżona, nawet o 70%. W takiej sytuacji masz dwa wyjścia: możesz zacząć negocjacje z ubezpieczycielem i w końcu zawrzeć z nim ugodę lub zgłosić się do firmy, która zaproponuje Ci dopłatę do odszkodowania. To drugie rozwiązanie – jak pokazuje doświadczenie – gwarantuje większe powodzenie i uzyskanie większej kwoty. Warunkiem skorzystania z takiej oferty jest likwidacja szkody na podstawie kosztorysu i sporządzenie cesji praw wierzytelności z polisy OC. Firma wypłaci nam dodatkowe pieniądze, a następnie sama będzie domagać się tzw. urealnienia kosztorysu od Towarzystwa Ubezpieczeniowego. Właściciel pojazdu nie bierze już w tym procesie udziału.

Jak widzicie formalności związane z likwidacją szkody z OC sprawcy nie są szczególnie skomplikowane. Problemem jak zwykle okazuje się natomiast postawa ubezpieczycieli, którzy robią wszystko, aby zaoszczędzić na wypłacanych odszkodowaniach i zwykle po prostu zaniżają kosztorysy. Na szczęście kierowcy mają do dyspozycji narzędzia, które przeciwdziałają skutkom tego procederu.


Akcja partnerska z promesco.pl

 

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie