Jazda „na strzała” w długiej trasie – dlaczego to zły pomysł?

Antoni Kwapisz
23.08.2021

Nie ważne, czy wybierasz się na wakacje do Chorwacji, czy może musisz pojechać w celach służbowych na drugi koniec Europy – jazda na tzw. „strzała” zawsze jest bardzo ryzykowna i nie warto brać jej pod uwagę, jeśli naprawdę nie musisz. Chodzi tutaj oczywiście o przejazd jednym ciągiem, co oznacza spędzenie za kółkiem nawet kilkunastu godzin, z tylko krótkimi przerwami na tankowanie i toaletę. Dlaczego nie powinieneś tego robić? Weź sobie do serca te argumenty.

To skrajnie niebezpieczne

Najważniejszym powodem, dla którego powinieneś sobie darować jazdę „na strzała” jest właśnie kwestia bezpieczeństwa. Sam na pewno zdajesz sobie sprawę, jak duże zagrożenie dla siebie, pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego sprowadza skrajnie zmęczony kierowcy, któremu oczy same się zamykają i w pewnym momencie nie jest już w stanie tego kontrolować. Zaśnięcie za kierownicą jest jedną z najczęstszych przyczyn zderzeń czołowych w naszym kraju!

Nawet jeśli teraz wydaje Ci się, że bez problemu przejedziesz 1500-1700 kilometrów na jeden raz, to uwierz, że perspektywa szybko się zmieni, gdy zapadnie zmrok. Znużenie zacznie dawać Ci się we znaki i nie pomoże ani kawa, ani napój energetyczny. Ryzyko zaśnięcia gwałtownie wzrośnie (i nawet się nie zorientujesz, kiedy zamkniesz oczy i zapadniesz w sen).

Nie oszukasz organizmu

Chodzi o to, że wiele osób decyduje się na jazdę „na strzała” w imię zaoszczędzenia cennego czasu. Nie chcą np. tracić jednego dnia wakacji czy tym bardziej spóźnić się na ważne spotkanie z kontrahentem. To jednak złudne myślenie.

Po kilkunastu godzinach jazdy i nieprzespanej nocy będziesz tak wyczerpany, że i tak będziesz musiał się zregenerować, co na wakacjach oznacza spędzenie całego dnia w łóżku. Z kolei w sytuacji biznesowej Twoje zmęczenie może skutkować popełnieniem jakichś poważnych błędów i zrobieniem złego wrażenia na rozmówcy. 

Może Ci się włączyć tryb agresji

Zmęczenie i niewyspanie z pewnością zaczną dawać o sobie znać na trasie. Wyczerpany mózg zaburza pracę całego układu nerwowego, w efekcie czego coraz trudniej będzie Ci panować nad emocjami. Dlatego większość skrajnie zmęczonych osób wykazuje się zachowaniem agresywnym, które podczas jazdy samochodem jest szczególnie niebezpieczne i może prowadzić do groźnych sytuacji na drodze – włącznie z wypadkami.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.