Jak zwiększyć bezpieczeństwo dziecka przewożonego w samochodzie?

Mateusz Nowak
04.03.2021

Każdy rodzic powinien mieć świadomość, że wioząc dziecko samochodem może natknąć się na bardzo niebezpieczne sytuacje na drodze. Wystarczy brawura innego kierowcy, nagłe pogorszenie warunków czy chwila dekoncentracji, aby doszło do tragedii. Dlatego tak ważne jest, aby stosować się do podstawowych zasad prewencyjnych, które realnie zwiększają bezpieczeństwo przewożonego dziecka. Te najistotniejsze omawiamy w naszym poradniku.

Dobrze dobrany fotelik

To absolutna podstawa i bez dobrze dobranego fotelika nie ma mowy o zapewnieniu dziecku maksymalnego poziomu bezpieczeństwa podczas jazdy samochodem. Wielu rodziców popełnia też błąd polegający na zbyt wczesnej rezygnacji z wożenia dziecka w foteliku, bo „jest za duże”. Spójrzmy na Szwecję, gdzie nikogo nie dziwi widok np. 10-latka podróżującego w foteliku.

Prawidłowe zapięcie dziecka w foteliku

Nawet najlepszy i najdroższy fotelik nic nie da, jeśli dziecko nie zostanie prawidłowo przypięte pasami, a rodzic nie zadba też o odpowiednie ustawienie zagłówka. Trzeba na to poświęcić kilka chwil, nawet jeśli bardzo się spieszymy. Niedopuszczalne jest, aby dziecko zapinało się samo, bez kontroli ze strony rodzica.

Żadnych elektronicznych gadżetów

Pozwalasz dziecku korzystać z telefonu komórkowego w czasie jazdy? A może przymocowałeś do zagłówka tablet, żeby pociecha nie nudziła się w czasie dłuższej podróży? Jasne, że jest to wygodne dla rodziców, ale niekoniecznie bezpieczne. Taki elektroniczny gadżet w czasie wypadku może uderzyć dziecko w głowę, co spowoduje tragedię.

Porządek na tylnej kanapie

Analogicznie, jak w przypadku elektroniki: zabawki, butelki z wodą czy różne inne przedmioty leżące luzem na tylnej kanapie są potencjalnie śmiertelnym zagrożeniem dla dziecka. W czasie wypadku nabierają one takiego rozpędu, że uderzając w głowę mogą nawet spowodować pęknięcie czaszki!

Zamknięty dostęp do bagażnika

Wielu rodziców popełnia poważny błąd polegający na tym, że nie zamykają dostępu do bagażnika w czasie przewożenia dziecka. Pociecha siedzi sobie w foteliku, a część oparcia kanapy jest otwarta, bo rodzicowi nie chciało się go podnieść po przewiezieniu mebli z marketu. Przedmioty leżące w bagażniku mogą dostać się do kabiny w czasie wypadku i spowodować poważne zagrożenie dla dziecka.

Zgłoś swój pomysł na artykuł

Więcej w tym dziale Zobacz wszystkie

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.